Monday, 26 December 2011

Grosicki odrzucił ofertę z Rosji.


Kamil Grosicki mógł przed sezonem zmienić klub, ale wolał pozostać w Sivassporze. - Była dla niego oferta z Rosji, ale Kamil nie chciał tam odchodzić - wyjawił trener tureckiego zespołu, Reza Calimbay. Szkoleniowiec dodał także, że "Grosik" może grać znacznie lepiej niż obecnie.

Turcy zachwycili się Kamilem Grosickim, który w świetnym stylu wprowadził się do drużyny Sivassporu. Dobre występy polskiego zawodnika ściągnęły na niego zainteresowanie czołowych klubów ligi tureckiej. Dużo mówiło się o jego osobie w kontekście Galatasaray Stambuł, ale oferta dla niego przyszła z Rosji. - Kamil nie chciał tam odchodzić - mówi jednak trener Calimbay.

- Na razie nie dostaliśmy za niego żadnej innej propozycji. Jeżeli pojawi się jakaś fantastyczna oferta, to na pewno ją rozważymy biorąc pod uwagę interes klubu i jego przyszłość - dodał trener Sivassporu.

Szkoleniowiec uważa, że Grosicki mógłby prezentować się jeszcze lepiej w jego zespole. - Myślę, że gra na 40-50 procent swoich możliwości. On musi dalej ciężko pracować, ale nawet już teraz to świetny piłkarz - stwierdził turecki trener na łamach magazynu "Hayatim Futbol".

Grosicki we wtorek w 17. ligowym występie w obecnym sezonie zdobył piątą bramkę i jest najlepszym strzelcem swojego zespołu. Piłkarz ma identyczny bilans jak po wiosennych meczach w barwach Sivassporu, do którego trafił w zimie 2011 roku.
Źródło: onet.pl

Kamil Grosicki zdobył swoją piątą bramkę w tym sezonie.



Kamil Grosicki zdobył swoją piątą bramkę w tym sezonie, a Sivasspor pokonał Samsunspor w meczu 17. kolejki ligi tureckiej.
W 15 minucie goście objęli prowadzenie po bramce Bance. Cztery minuty później wyrównał Milan Cerny.

Po kolejnych siedmiu minutach to kibice Sivassporu mogli się cieszyć z prowadzenia ich zespołu. Swoją piątą bramkę w obecnych rozgrywkach zdobył Kamil Grosicki.

Wynik na 3:1 podwyższył w 57 minucie Mehmet Nas. Goście w 57 minucie za sprawą Bance zdobyli kontaktową bramkę. Na więcej drużyny Samsunsporu nie było stać, ostatecznie drużyna "Grosika wygrała 3:2.

Po 17 meczach Sivasspor ma 24 punkty i zajmuje 10 miejsce, Samsunspor z 12 punktami zajmuje przedostatnie 17 miejsce.

Sivasspor - Samsunspor 3:2 (2:1)
Milan Cerny 19, Kamil Grosicki 26, Mehmet Nas 57 - Aristide Bance 15, 72
Czerwona kartka: Jacques Faty (70, Sivasspor)

Sivasspor: Koca - Faty, Kavuk, Navratil (19, Akca), Erdal, Nas, Cerny (56, Pedriel), Bekmezci, Kilic, Grosicki, Eneramo (78, Rada).

Samsunspor: Taskiran - Andre Bahia, Tuncer (46, Kocabey), Khubutia, Lazar (65, Ehiosun), Arslan, Fink, Yildirim (65, Alkasi), Tokak, Bance, Zenke.

Źródło: wp.pl